
Podróże otworzyły mi oczy, jeśli chodzi o poznanie moich mocnych stron i możliwości. Stało się to dla mnie oczywiste po raz kolejny, gdy zdecydowałem się na wejście na Szczyt Adama na Sri Lance. Pomysł zrodził się, gdy poznałem kolejnych pasjonatów wspinaczki górskiej. Opowiadali o jego pięknie i radości, jaką daje zdobycie szczytu. To było dla mnie niezwykle kuszące. To nie była moja pierwsza wspinaczka górska, ale z pewnością jedna z najtrudniejszych, jakie kiedykolwiek zrobiłem w życiu.
Szczyt Adama ma 2243 m wysokości i jest wysoką, stożkowatą górą położoną w centralnej Sri Lance, 7 kilometrów od wioski Dalhousie. Wspinaczka na szczyt prowadzi po schodach, a żeby dotrzeć na szczyt, trzeba pokonać ich aż 5000 (wow!).
Na szczycie góry znajduje się ogromne wgłębienie przypominające „odcisk stopy”. Buddyjscy mieszkańcy twierdzą, że to odcisk lewej stopy Buddy. Hindusi twierdzili, że odcisk należał do boga Śiwy. Muzułmanie i chrześcijanie wierzyli, że to pierwszy krok Adama po wypędzeniu go z Ogrodu Eden przez Boga. To sprawiło, że było to dla mnie jeszcze bardziej ekscytujące!
Istnieje kilka tras, którymi mogą podążać pielgrzymi chcący wspiąć się na szczyt, w tym trasa Ratnapura, trasa Hatton i trasa Kuruwita.
Na tej wymagającej trasie napotkałem sprzedawców i herbaciarnie, co było miłym ukojeniem, ponieważ tego dnia było dość chłodno. Sprzedawcy działają całą dobę, oferując czapki i rękawiczki. Oczywiście nie spodziewałem się, że przed wschodem słońca będzie tam tak zimno, więc musiałem kupić od nich bluzę z kapturem. Bardzo mi to pomogło i nadal pomaga, kiedy podróżuję! 🙂
Zatrzymałem się w miasteczku o nazwie Dalhouse , które znajduje się dosłownie tuż przed rozpoczęciem wspinaczki.
Ja i moja włoska przyjaciółka (poznałam ją na Sri Lance podczas podróży) poszliśmy spać około 21:00, żeby móc wstać o 2:00 w nocy. Było ciężko i trzęsłam się z zimna (w nocy jest strasznie zimno!), ale daliśmy radę. Droga jest dobrze oświetlona, co tworzy niesamowity widok. Nie potrzebujesz specjalnego oświetlenia, żeby wspiąć się na Adam's Peak, z wyjątkiem okresów poza sezonem, czyli…
Rozpoczynając wspinaczkę, natrafiliśmy na świątynie na naszej trasie, co dało nam okazję do chwili wytchnienia. Na początku było całkiem nieźle i myślałem sobie:
„Aha, więc myślą, że to trudne? Co?”.
Ale potem schody stały się tak strome, że musiałam mocno trzymać się poręczy, żeby pomóc zmęczonym nogom wspiąć się na górę. Nie jest to łatwe, ale widziałam starsze Tajki i dzieciaki wspinające się w klapkach, więc musiałam to zrobić!
Będę szczery – to nie jest łatwa wędrówka .
Wiem, że niektórzy wyruszają na wędrówkę o 23:00, żeby zdążyć przed wschodem słońca, czyli przed 5:30 rano. Wiem, że niektórzy zawracają, gdy robi się zbyt stromo i rozumieją, że nie dadzą rady. Dlatego zastanówcie się dobrze, czy jesteście gotowi na to wyzwanie.
Mimo wszystko udało nam się, dotarliśmy na szczyt! Potem ogarnęło mnie silne poczucie spełnienia. Czekaliśmy razem ze wszystkimi pielgrzymami. Gdy zbliżał się wschód słońca, odkryliśmy, że jesteśmy na szczycie chmur, a widok stamtąd jest spektakularny!
Znaleźliśmy również wielki dzwon, w który dzwoni każdy pielgrzym, ile razy zdobył Szczyt Adama.
Tego dnia (od soboty do niedzieli w nocy) było mnóstwo ludzi, a większość z nich wchodziła do świątyni w szczycie, aby otrzymać błogosławieństwo. Gdy wyszliśmy ze świątyni, słońce rozświetliło niebo złotą poświatą, a my usiedliśmy, aby świętować z wszystkimi wokół nas.
Wybrałem się na szczyt Adama, żeby sprawdzić samego siebie i przeżyć ekscytującą przygodę. Mogę powiedzieć, że wspinaczka spełniła wszystkie moje oczekiwania i nadzieje!
Choć byłem zmęczony i bez tchu, moja pielgrzymka dobiegła końca.
Uwaga:
Uważaj – są tu pijawki (kiedy tam byłem, nie było ich, ale miejscowi mówią, że poza sezonem jest to poważny problem), więc pamiętaj, żeby wcześniej kupić sobie trochę kremu!
Jeśli nie chcesz spotkać wielu pielgrzymów, unikaj wspinaczki na szczyt w soboty i niedziele. Wtedy wybiera się tam większość miejscowych.
Czy to jest trudne?
Zależy to od Twojego poziomu fizycznego, ale powiedziałbym, że „tak”.
Najlepsze w tej gehennie jest to, że ścieżka ma schody. Choć wydawały mi się nieskończone, to było niesamowite przeżycie.
Jeśli szukasz łatwiejszej wędrówki, podczas której widoki będą równie wspaniałe, możesz wybrać się na Sigiriję lub na Koniec Świata
Gdzie zatrzymać się pobliżu Adams Peak
W Dalhouse jest wiele hoteli. Ceny wahają się od 800 rupii (pensjonaty) do 1500 rupii za 2 osoby. Nie trzeba niczego rezerwować z wyprzedzeniem, wioska żyje z turystów, więc zawsze znajdzie się ktoś, kto chętnie ci da pokój.
Jeśli nadal chcesz mieć pewność, że masz miejsce i zarezerwować je wcześniej, oto moje sugestie. Kliknij linki, aby zobaczyć ceny w wybranym terminie:
Deer Park Ratnapura – bardzo prosty hotel, w którym znajdziesz wszystko, czego potrzebujesz, aby wypocząć przed (po) długim wspinaniu.
Jeśli szukasz luksusowego doświadczenia, mamy dla Ciebie świetną rekomendację – 4-gwiazdkowy Mandira Strathdon Bungalow z wystrojem w stylu kolonialnym i widokiem na otaczającą zieleń
Cena
Zupełnie za darmo
Jak dostać się
Najpierw warto pojechać do Hatton (jest tam stacja kolejowa). Stamtąd można dojechać lokalnym autobusem (60 rupii) lub minivanem/tuk-tukiem.
Tak czy inaczej, droga jest niesamowita, wiedzie wzdłuż jeziora i niekończących się plantacji herbaty. Prawdę mówiąc, to jedna z najbardziej spektakularnych dróg, jakimi kiedykolwiek jechałem!

Nie chcę niczego organizować. Czy mogę skorzystać z zorganizowanej wycieczki?
Jeśli nie chcesz martwić się transportem na miejsce, zakwaterowaniem i obecnością certyfikowanego przewodnika – gorąco polecam tę wycieczkę . Uwaga – po zakończeniu wycieczki zostaniesz odebrany i odwieziony w dowolne miejsce na Sri Lance (około 5 godzin malowniczej podróży z Kolombo). Zobacz pełny opis i ceny tutaj .
Streszczenie:
Wędrówka na szczyt Adama jest dość wymagająca, więc zastanów się nad swoją kondycją fizyczną. Wejście na szczyt zajmuje co najmniej 2-3 godziny, a schody bywają bardzo strome. Koniecznie zabierz ciepłe ubrania, bo na szczycie jest bardzo zimno. Jeśli możesz, spróbuj wybrać się w dzień powszedni.
Szczyt Adama jest świetny, naprawdę polecam! Widok ze szczytu zapierał dech w piersiach, a samo wejście było przeżyciem w jednym.

Yulia
Zapisz na później!

Yulia Saf 


